wtorek, 2 lutego 2016

Ferie zimowe we Włoszech

To powoli staje się naszą małą tradycją. Co roku jak nam się to udaje, zbieramy się naszą małą rodzinką z przyjaciółmi i jedziemy na tygodniowy wypoczynek w Tyrolu we Włoszech. Kiedy jesteś już tam na miejscu masz wrażenie jak by cały świat się zatrzymał, a ty znajdujesz się w całkowicie innym miejscu i nagle zapominasz o wszystkim innym (ułatwiło to nam bardzo mała ilość internetu i telewizji). Może to też dlatego, że nocleg mieliśmy w małej agroturystyce, gdzie właściciele miele swoją własną hodowlę krów i codziennie rano pod drzwiami czekało na nas świeże mleko i jogurt, oprócz tego mieli swoje własne wyroby powideł, dżemów, suszonych jabłek, soki z owoców z ich sadu i wiele innych smacznych rzeczy. Całe dnie (czyli mniej więcej od 10 do 16/17) spędzaliśmy na stoku zjeżdżając na nartach i próbując lokalnych specjałów. Natomiast wieczory mijały nam w cudownej atmosferze grając w planszowe i karciane gry, śmiejąc się i rozmawiając. Tutaj muszę wam polecić świetną grę dla dzieci jak i dorosłych, która nazywa się 'Rebel, gra towarzyska Dobble', było przy niej wiele śmiechu i zabawy. Dalej zapraszam was do przeglądnięcia kilku zdjęć z wyjazdu.


#nofilter

"Żaden dzień się nie powtórzy,
nie ma dwóch podobnych nocy,
dwóch tych samych pocałunków,
dwóch jednakich spojrzeń w oczy."
-W.Szymborska



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz